W końcu. Pierwsze pokazy po pamdemii ale jeszcze z obostrzeniami stąd brak strefy dla spotterów. Plany organizatora były fajne, ale zarówno pogoda jaki i „wojenki polsko-polskie” zdecydowanie zaburzyły program.
Obiecany pierwszy pokaz formacji dwóch Limów nie doszedł do skutku. Organizator umieścił strefę dla publiczności w miejscu dość niefortunnym dla fotografów- wysokie drzewa skutecznie utrudniały fotografowanie, a wejscie na linię brzegową był zabroniony. Event zakończył się wieczornym pokazem grupy Aerosparx
Podsumowując trzeba się cieszyć że coś drgneło w pokazach lotniczych
- II Air Show Margonin














